Świąteczne tradycje w mrocznej Szwecji
Listopad w Szwecji to mrok, zimno i ciągle skracające się dni. Ale w tym całym przygnębieniu jest coś, co rozświetla tę ciemność – przedświąteczna magia. Światełka, szafranowe bułeczki i zapach adwentowych świec sprawiają, że nawet najciemniejsze wieczory stają się cieplejsze. A u nas w domu? Tradycje mieszają się, tworząc wyjątkowy miszmasz, w którym argentyńska choinka, szwedzkie adwentowe zwyczaje i polska Wigilia współgrają w harmonii. Bo w tym wszystkim najważniejszy jest szacunek, radość i… odrobina szaleństwa!
